Przejdź do treści
Zadzwoń

Poradnik · 7 min czytania

Jak przygotować brief strony internetowej: treści, zdjęcia i domena przed rozmową z wykonawcą

Dobry brief strony internetowej mieści się na jednej kartce, a napiszesz go w jeden wieczór. Z nim wykonawca od pierwszej rozmowy wie, co budować, a Ty dostajesz wycenę zakresu, którego potrzebujesz.

Rozpisuję, co w nim napisać, jakie pliki zebrać i jak sprawdzić, czy domena należy do Twojej firmy. Na końcu masz wzór briefu do skopiowania.

Sebastian Aluk prowadzi studio ALUK, projektuje i wdraża strony dla firm.

Czym jest brief strony internetowej

Brief to notatka dla wykonawcy: co strona ma załatwić, dla kogo i z jakich materiałów powstanie. Nie musisz znać się na technice ani pisać o kolorach i czcionkach. Piszesz o swojej firmie, a tę znasz najlepiej.

Bez briefu pierwsza rozmowa schodzi na zgadywanie, a wycena obejmuje to, co wykonawca sobie wyobraził. Z briefem dwie oferty od różnych firm opisują ten sam zakres i możesz je porównać.

Ten tekst dotyczy przygotowania po Twojej stronie. Pytania do wykonawcy zebrałem w tekście jak wybrać wykonawcę strony, a elementy gotowej strony na liście 12 elementów strony firmowej.

Cel strony i jedna główna akcja

Zacznij od jednego zdania: po co firmie ta strona. „Żeby była” nie wystarczy, żeby cokolwiek zaprojektować. Cel brzmi tak: więcej zapytań o remonty łazienek z Polic i Szczecina. Albo: mniej telefonów z pytaniem o godziny otwarcia.

Potem wybierz jedną rzecz, którą ma zrobić odwiedzający. Ta akcja dostanie przycisk na pierwszym ekranie i na końcu każdej podstrony:

  • telefon, gdy klient potrzebuje pomocy od razu, jak przy awarii hydraulicznej,
  • formularz z opisem zlecenia, gdy wycena wymaga szczegółów, jak przy remoncie,
  • rezerwacja terminu w gabinecie, salonie czy szkole jazdy,
  • zamówienie w sklepie albo cateringu.

Dopisz, po czym poznasz, że strona działa: konkretna liczba zapytań z formularza w miesiącu albo mniej telefonów o cenę. Wykonawca ustawi wtedy pomiar tego, co liczy się dla Ciebie.

O co pytają klienci i co chcesz im sprzedać

Opisz jednego albo dwóch typowych klientów: kim są, skąd przychodzą, czego boją się przed zakupem. „Właściciele domów pod Szczecinem, którzy szukają ekipy na wiosnę i boją się, że ekipa zniknie w połowie pracy” mówi wykonawcy więcej niż „klienci indywidualni”.

Najcenniejszą część briefu napiszesz przy telefonie. Przez tydzień zapisuj pytania, które klienci zadają, zanim kupią: ile to kosztuje, kiedy macie wolny termin, czy dojeżdżacie do Stargardu, co muszę przygotować.

Co zrobić: spisz 8–10 takich pytań razem z odpowiedziami, jakich udzielasz przez telefon. Z tej listy powstaje FAQ, a część odpowiedzi trafia na podstrony usług. Klient przeczyta je wieczorem, kiedy Ty już nie odbierasz.

Potem wypisz usługi i ponumeruj je według ważności. Na górze postaw te, które dają najlepszy zarobek albo których chcesz robić więcej. Na dwóch, trzech pierwszych oprzesz stronę główną i osobne podstrony, resztę zmieści jedna lista. Usługi, których nie chcesz już wykonywać, wykreśl teraz. Inaczej strona będzie je sprzedawać latami.

Trzy strony, które Ci się podobają, i dlaczego

Znajdź trzy strony: konkurencji z Twojego miasta, firm z innej branży albo z innego kraju. Przy każdej napisz jedno zdanie, co konkretnie Ci się podoba. Słowo „ładna” wykonawcy nic nie mówi. „Cennik widać od razu, bez klikania” albo „zdjęcia ekipy przy pracy zamiast zdjęć z banku” wykonawca przełoży na układ Twojej strony.

Dodaj jedną stronę, która Cię odstrasza, i powód. Jedno zdanie o tym, czego nie chcesz, oszczędza tur poprawek przy szkicu.

Jak czytać konkurencję: sprawdź, co obiecują i czego nie piszą. Jeśli żadna firma w okolicy nie podaje terminów, a Ty je dotrzymujesz, masz gotowy nagłówek.

Logo, zdjęcia i opinie klientów

Logo. Potrzebujesz pliku wektorowego: SVG, PDF, AI albo EPS. Wektor powiększysz do dowolnego rozmiaru bez utraty ostrości. Plik PNG ściągnięty z Facebooka rozmyje się na dużym ekranie. Jak sprawdzić: otwórz plik i mocno go powiększ. Poszarpane krawędzie oznaczają, że to nie wektor. Zapytaj grafika, który projektował logo, albo drukarnię, która robiła szyld lub wizytówki. Jeśli wektora nie ma, napisz to w briefie, żeby wykonawca wycenił odrysowanie.

Zdjęcia. Zrobisz je telefonem. Klient chce zobaczyć prawdziwe miejsce i ludzi, więc fotografuj siebie i zespół przy pracy, efekty pracy, wejście, wnętrze i szyld. Kilka zasad:

  • fotografuj w dzień, przy oknie albo na zewnątrz, bez lampy błyskowej,
  • przetrzyj obiektyw ściereczką do okularów,
  • używaj głównego aparatu i zamiast przybliżać palcami, podejdź bliżej,
  • rób zdjęcia poziomo, a kilka ujęć także pionowo,
  • sprzątnij z kadru kubki, kable i kartony,
  • każde ujęcie powtórz kilka razy, wybierzesz potem najlepsze.

Oryginały wyślij linkiem z Dysku Google albo WeTransfer. Komunikatory często zmniejszają zdjęcia przy wysyłce. W WhatsAppie oryginał wyślesz jako dokument. Pracownicy albo klienci na zdjęciach muszą zgodzić się na publikację wizerunku (art. 81 prawa autorskiego). Zdjęcia od fotografa wykorzystasz, jeśli umowa z nim obejmuje stronę internetową.

Opinie. Wybierz 3–5 opinii i poproś autorów o zgodę na publikację z imieniem. Wystarczy mail: „Czy mogę pokazać Twoją opinię z imieniem na stronie?” Zachowaj odpowiedź. Jeśli pokazujesz opinie konsumentów, od 2023 roku musisz też napisać, czy i jak sprawdzasz, że pochodzą od prawdziwych klientów. Wymyślonych ani kupionych opinii nie publikuj: UOKiK nakłada za nie kary.

Domena: sprawdź, czy należy do Twojej firmy

Każda domena .pl ma abonenta, czyli osobę albo firmę, do której należą prawa do nazwy. Abonentem powinna być Twoja firma. Zdarza się, że wykonawca albo znajomy rejestruje domenę na siebie, „bo tak szybciej”. Przy zmianie wykonawcy albo sporze o fakturę ten skrót wraca jako problem.

Jak sprawdzić: zaloguj się do panelu firmy, w której opłacasz domenę, i zobacz dane abonenta. Nie masz dostępu? Poszukaj faktury za odnowienie: kto ją dostaje, ten zwykle ma konto. Publiczna wyszukiwarka WHOIS na dns.pl nie pomoże, gdy abonentem jest osoba prywatna, bo NASK nie publikuje danych osób fizycznych.

Zasady NASK chronią abonenta. Rejestrator nie może bez jego zgody zmienić abonenta, usunąć domeny ani przenieść jej do innej firmy. Na prośbę abonenta musi bez zbędnej zwłoki wydać kod AuthInfo, potrzebny do przeniesienia domeny, i nie może uzależniać tego od opłaty.

Co zrobić: dopisz do briefu adres domeny, firmę, w której ją opłacasz, i osobę z dostępem do panelu. Dodaj, gdzie stoi obecna strona i gdzie działa poczta firmowa. Adresy e-mail w Twojej domenie zależą od jej ustawień, więc wykonawca musi o nich wiedzieć przed przenosinami strony.

Dane firmy, budżet, termin i osoba, która zatwierdza

Dane firmy. Zbierz w jednym miejscu pełną nazwę, NIP, adres albo obszar działania, telefon, e-mail, godziny pracy oraz linki do wizytówki Google i profili w mediach społecznościowych. Nazwa, adres i telefon powinny brzmieć tak samo na stronie i w wizytówce.

Budżet. Podaj widełki, nawet szerokie. Bez nich wykonawca zgaduje, czy proponować jedną podstronę, czy serwis z rezerwacjami. Skąd biorą się różnice w cenach, rozpisałem w tekście ile kosztuje strona internetowa.

Termin. Napisz datę i powód: otwarcie lokalu, początek sezonu, targi. Z powodem łatwiej ustalić, co musi działać na start, a co dojdzie później. Ile trwają poszczególne etapy, sprawdzisz w tekście ile trwa zrobienie strony internetowej.

Osoba, która zatwierdza. Wskaż jedną osobę, która zbiera uwagi i akceptuje kolejne etapy. Jeśli o stronie decyduje też wspólnik albo ktoś z rodziny, pokaż mu szkic na samym początku. Uwagi kogoś, kto pierwszy raz widzi stronę tydzień przed startem, cofają projekt o kilka kroków.

Wzór briefu strony: 10 pytań do skopiowania

Skopiuj pytania do notatek albo maila i pod każdym napisz dwa, trzy zdania. Krótkie odpowiedzi wystarczą.

  1. Czym zajmuje się firma i na jakim obszarze działa?
  2. Po co Ci strona i po czym za pół roku poznasz, że się opłaciła?
  3. Jaką jedną rzecz ma zrobić odwiedzający: zadzwonić, wysłać formularz, zarezerwować termin czy kupić?
  4. Kim są Twoi klienci i czego obawiają się przed zakupem?
  5. O co klienci pytają najczęściej przez telefon i co im odpowiadasz?
  6. Jakie usługi oferujesz, w kolejności od najważniejszej?
  7. Jakie trzy strony Ci się podobają i co konkretnie w każdej? Która Ci się nie podoba?
  8. Co już masz: logo w wektorze, zdjęcia, teksty, opinie ze zgodą autorów? Czego brakuje?
  9. Jaki jest adres domeny, kto jest jej abonentem i kto ma dostęp do domeny, hostingu i poczty?
  10. Jaki masz budżet, na kiedy potrzebujesz strony i kto po Twojej stronie ją zatwierdza?

Odpowiedzi możesz wkleić w formularz kontaktowy. Pole wiadomości mieści 1200 znaków, więc wystarczy skrót. Resztę dopytam w rozmowie, a pliki prześlesz później.

Jak to wygląda u mnie

Na brief odpisuję tego samego dnia. Potem rozmawiamy online o tym, czego odpowiedzi nie wyjaśniły.

Z Twoich odpowiedzi rysuję darmowy szkic strony (wireframe): kolejność sekcji, nagłówki z pytań klientów, miejsce na główną akcję i na zdjęcia, które masz. Mówisz, co przesunąć albo wyrzucić. Gdy szkic Ci odpowiada, dostajesz wycenę na piśmie: zakres, termin i cenę. Zaliczkę wpłacasz dopiero po jej akceptacji, a przez całą budowę masz link do podglądu. Termin liczę od dnia, w którym mam komplet materiałów. Wszystkie etapy opisałem na stronie jak pracuję.

Od czego zacząć

Dziś wieczorem spisz pytania, które klienci zadali Ci przez telefon w ostatnim tygodniu, razem z Twoimi odpowiedziami. To najtrudniejsza część briefu, a odpowiedzi znasz tylko Ty.

Masz już kilka odpowiedzi ze wzoru? Napisz do mnie i wklej je w formularz. Odpisuję tego samego dnia, a darmowy szkic strony dostajesz przed wyceną.

02Kontakt

Masz pytanie do tego tekstu?

Odniosę to do Twojej firmy, bezpłatnie i bez zobowiązań. Odpiszę tego samego dnia, a jeśli chcesz, narysuję darmowy szkic Twojej strony.

  • Szkic jest bezpłatny i do niczego nie zobowiązuje
  • Zaliczka dopiero po akceptacji szkicu
  • Cena i raty na piśmie, zanim cokolwiek zapłacisz
Wolisz od razu rozmawiać? Umów rozmowę w kalendarzuWolisz zadzwonić? +48 572 061 738Wolisz maila? kontakt@madebyaluk.pl

Nie musisz mieć gotowego opisu. Kilka zdań wystarczy, resztę dopytam.

Wysyłając, akceptujesz politykę prywatności. Odzywam się tylko w sprawie tej wiadomości.

Odpowiadam tego samego dnia. Pierwsza wiadomość do niczego Cię nie zobowiązuje.