6 min czytania
Ile kosztuje strona internetowa i skąd biorą się różnice w wycenach
Za „stronę internetową” można zapłacić tysiąc złotych i można zapłacić pięćdziesiąt tysięcy – i w obu przypadkach dostać coś, co formalnie działa. Różnica nie bierze się z widzimisię wykonawcy, tylko z zakresu, który często pozostaje niedopowiedziany. Ten tekst rozkłada wycenę na części, żebyś porównując oferty, porównywał to samo.
Dlaczego wyceny tak się różnią
„Strona internetowa” to pojemne hasło. Może oznaczać jednostronicową wizytówkę postawioną na szablonie w jeden wieczór, a może serwis z indywidualnym projektem graficznym, kilkunastoma podstronami, treściami pisanymi od zera i integracjami z systemami firmy. Obie rzeczy nazywają się tak samo, ale mają ze sobą tyle wspólnego, co rower z samochodem dostawczym: jedno i drugie jeździ.
Dlatego dwie skrajnie różne wyceny za „to samo” prawie nigdy nie opisują tego samego. Zanim porównasz kwoty, porównaj zakresy.
Co realnie składa się na cenę
- Projekt graficzny – czy powstaje indywidualnie dla Twojej marki, czy strona dostaje gotowy szablon z podmienionym logo. To zwykle największa pojedyncza różnica w cenie.
- Treści – kto pisze teksty i przygotowuje zdjęcia. „Materiały dostarcza klient” to najczęstszy ukryty koszt: strona jest gotowa, ale miesiącami czeka na treści.
- Zakres funkcji – formularz to nie sklep, a sklep to nie system rezerwacji. Każda integracja (płatności, magazyn, CRM) to osobna praca do wyceny.
- Jakość wykonania – szybkość ładowania, poprawny wygląd na telefonie, dostępność. Tego nie widać w ofercie, widać dopiero w użytkowaniu.
- To, co po wdrożeniu – aktualizacje, kopie zapasowe, drobne poprawki. Strona bez opieki psuje się jak każde inne narzędzie.
Szablon czy projekt indywidualny
Szablon jest tańszy i szybszy – i bywa dobrą decyzją, gdy firma dopiero startuje, a strona ma po prostu istnieć. Jego ograniczenia ujawniają się później: wygląd zbliżony do tysięcy innych stron, kompromisy w układzie treści i koszty przeróbek, które z czasem zbliżają się do ceny projektu robionego od początku pod firmę. Projekt indywidualny kosztuje więcej na starcie, ale rośnie razem z biznesem, zamiast go uwierać.
Koszty, które zostają po wdrożeniu
Domena i hosting to wydatek rzędu kilkuset złotych rocznie. Realny koszt stały to utrzymanie: aktualizacje, monitoring, kopie zapasowe i drobne zmiany, których każda żywa firma potrzebuje. Pytaj o to przed podpisaniem umowy – różnica między „strona z opieką” a „strona zostawiona samej sobie” ujawnia się zwykle w najmniej wygodnym momencie.
Jak czytać wycenę
Dobra wycena odpowiada na cztery pytania: co dokładnie powstanie, kto dostarcza treści, co dzieje się po wdrożeniu i do kogo należą kod oraz domena. U nas projekty stron zaczynają się od 2 900 zł – a każda wycena rozbija cenę na wymienione wyżej elementy, więc dokładnie widać, za co płacisz. Jeśli oferta, którą porównujesz, tego nie robi, poproś o rozbicie. Uczciwemu wykonawcy zajmie to kwadrans.